Kościół p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żernikach Wr.

Kazanie na pasterkę roku 2016 w Żernikach

Ks. prof. Tomas Halik, znany czeski teolog, , filozof, socjolog i psychoterapeuta, cieszy się w swoim kraju opinią znakomitego mówcy. Jego wystąpienia publiczne, homilie oraz cotygodniowe konferencje dla środowiska akademickiego od lat cieszą się wielkim zainteresowaniem. Kościół akademicki Najświętszego Salwatora w Pradze przy moście Karola każdego wtorku pęka w szwach wypełniony przeważnie przez tych, co to „wierzą z zastrzeżeniami” albo „ nie wierzą z zastrzeżeniami”.
Tego właśnie księdza katolickiego, w połowie lat dziewięćdziesiątych, zaprosił Parlament Republiki Czeskiej – u nas byłoby to zapewne niemożliwe – żeby wygłosił przemówienie podczas spotkania posłów przed świętami Bożego Narodzenia. I wygłosił wspaniałą mowę, nie zważając na różnice polityczne, partyjne i światopoglądowe, daleki od tego, by kogokolwiek nawracać
We wstępie przyznał się do jednej ze swych pokus świątecznych. Od dawna zastanawiał się nad tym, co by zrobił, gdyby w wieczór wigilijny pełnił dyżur w Czeskim Radio. Przeczytałby wieczorne wiadomości : rejestr doniesień o klęskach żywiołowych i wypadkach na kolei, o wizytach przedstawicieli rządu i skandalach korupcyjnych , o zawieraniu układów i ich zrywaniu …., a potem zrobiłby małą pauzę i dodał: „Szanowni słuchacze, mamy jeszcze jedną wiadomość: Dzisiaj w Betlejem, w ziemi judzkiej, narodził się wasz Zbawiciel, Chrystus Pan. Pokój Wam! I zauważa mówca, że dziś słuchacze potraktowaliby to raczej jako niewydarzony żart dziwaka albo klerykalną prowokację lub też jakąś niezrozumiałą reklamę Bóg wie czego.
Tekst, z którego ta wiadomość została zaczerpnięta, a więc drugi rozdział Ewangelii św. Łukasza, zaczyna się przywołaniem zdarzenia, które nadaje się do serwisu informacyjnego: Cesarz August wydał zarządzenie, żeby w całym imperium przeprowadzono spis ludności. Po czym wtrącony zostaje konkretny szczegół: Pewna uboga rodzina w głuchym zakątku kraju, z powodu tego spisu musiała przemieścić się z jednego miejsca na drugie, z Nazaretu do Betlejem, i tam narodziło się im dziecko. Do ksiąg cesarskich raczej nie zostało wpisane: ówczesny świat nie liczył się zbytnio z kobietami i dziećmi. Dziś jednak, jeśli wiemy coś na temat cesarza Augusta, to głównie dlatego, że był władcą, za panowania którego urodził się Jezus.
Oby nasi politycy, z prawa, lewa czy centrum, mieli świadomość tego, że wielka czy mała polityka nie są aż tak ważne, jak im się zdaje, że od czasu do czasu trzeba nabrać do niej ( i do siebie) odpowiedniego dystansu i nie traktować jej jak bożka. Niebezpieczny to polityk, który uważa się za zbawcę. Dobra polityka ma tylko tworzyć właściwa oprawę życia zwykłych ludzi i chronić rodzinę, jako największe dobro narodu…Nam, obywatelom, także często brak dystansu do naszych polityków i ich zachowań.
Gdy patrzymy na Betlejem, jak je opisuje Ewangelia i jak je przedstawia sztuka ludowa, to przy żłóbku widzimy królów – Ewangelia nazywa ich magoi, mędrcami – oraz pasterzy. Są więc tam i mądrzy i prości. Jeśli utraciliśmy prostotę, a nie doszliśmy do mądrości – stan niedokształcenia serca i głowy – to trudno będzie znaleźć drogę do Betlejem i odważyć się, by pokłonić się przed żłóbkiem, który Król królów obrał sobie za tron. Obyśmy odkryli prostotę i mądrość: dwie siostry rodzone, one wskażą nam drogę tam, skąd płynie pokój.
Nad stajenką betlejemską możemy przeczytać treść orędzia anielskiego:
„Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”.
Tak bardzo pragniemy pokoju. Tak bardzo życzymy sobie pokoju: pomiędzy narodami i w nich samych, pokoju między członkami różnych narodowości i religii, pomiędzy ludźmi, między ludźmi a przyrodą, także pokoju w ludzkich sercach. Słowa poselstwa z Betlejem ukazują horyzontalny wymiar pokoju, zakotwiczony w pokoju między niebem a ziemią ( wertykalny), w uznaniu chwały Bożej. To znaczy, że nie może być pokoju między ludźmi, bez pokoju Bożego w sercach ludzi.
Ewangelia Bożego Narodzenia mówi do nas: Bóg stał się człowiekiem i człowiek powinien odpowiedzieć na ten fakt. Nie w taki sposób, że sam będzie udawał Boga, że stanie się reżyserem życia, przyrody i historii, że będzie nimi manipulował, rozkazując innym…
Stosowna odpowiedź na ten największy i najbardziej charakterystyczny dar Bożego Narodzenia – że Bóg stał się człowiekiem – pojawi się wtedy, gdy także człowiek szczerze będzie starał się być pełniej człowiekiem. Nieprzypadkowo wielkie ideały szacunku dla osoby ludzkiej, jej wolności, godności i niezbywalnych praw zrodziły się na gruncie nowiny o tym, że Bóg objawia się w człowieku.
Warto zauważyć, że te ideały nie powstały w łonie religii naturalnych, w religijnej tradycji Wschodu, ale są dziedzictwem kultury zachodniego chrześcijaństwa, katolickiej syntezy religii judeochrześcijańskiej, filozofii greckiej i prawa rzymskiego.
Tradycja, na której opierają się demokracje parlamentarne, państwa prawa, wolności gospodarcze i solidarność społeczna, dojrzewała na zachodniej gałęzi chrześcijaństwa, której genealogia prowadzi do Betlejem. Demokracja opiera się na kulturze, z której nie da się wyłączyć wkładu Tego, którego narodziny świętujemy w Noc Wigilijną. Stanowi ona biosferę wolnego społeczeństwa. Demokracja bez zasad, bez moralności, zrywająca z orędziem z Betlejem – przestrzegał św. Jan Paweł II – zamienia się w tyranię i chaos, czego jesteśmy świadkami i uczestnikami w naszej Ojczyźnie.
Jawi się nam zatem pilny i konieczny postulat: powrotu do Betlejem, do Kościoła, do Domu. W Betlejem, w ziemi judzkiej, narodził się Zbawiciel, Chrystus Pan: Pokój wam!
Z pomocą ks. T. Halika ks. Tadeusz Rusnak




Projekt nowego kościołaKażdego kto chce wspomóc zbiórkę pieniędzy na budowę kościoła zachęcamy do wpłat na konto parafialne:

Bank Spółdzielczy w Św. Katarzynie
nr 3095 8410 9220 1010 0467 47 0001






Lokalny dostawca internetu:

www.pwpunkt.pl